17 lutego 2016

Spójrz. Tutaj jest wszystko.



Mówi się, że ile trzeba mieć w dupie, to się w głowie nie mieści. Ale jest coś, w czym wszystko można zamknąć... Coś z czego łatwo odczytasz emocje bez żadnej instrukcji. Łatwo wszystko mieści, wszytko oddaje, pokazuje, zmienia jak w kalejdoskopie.

Radość będzie Cię przepełniać. Mimowolnie się uśmiechniesz, chociaż wiesz, że nie pasuje Ci ten uśmiech ani troszkę i nawet przetrzesz ten kurz wczorajszych dni z twarzy, w którym swoje koryto drążyły łzy.

Strach będzie rozchodził się w Twojej głowie w akompaniamencie huku pękającego lodu. Będzie łamał Ci głos i rozrywał myśli.

Smutek bezszelestnie wleje się w Ciebie. Obezwładni mięśnie Twojej twarzy; kąciki ust opadną, a powieki osuną się niczym do snu, który ma uchronić przed tym wszystkim.

Spójrz w oczy dziecka. Tam chowa się wszystko. Śmierć też pewnie ma oczy dziecka.